Pomóżmy
Dominikowi
cieszyć się życiem...

 

  Dominik TomczakW styczniu 2010 r.

Dominik Tomczak

został potrącony przez samochód. 10-letni chłopiec doznał urazu śródczaszkowego, przez cztery miesiące pozostawał w śpiączce mózgowej.

Niestety w następstwie tak ciężkiego urazu wystąpiło także wodogłowie pourazowe oraz niedowład 4-kończynowy spastyczny oraz padaczka. Dominikowi założono zastawkę komorowo-otrzewnową. Chłopiec niedowidzi na lewe oko. Od momentu obudzenia się ze śpiączki Dominik walczy każdego dnia o powrót do zdrowia. Od początku musiał i musi uczyć się chodzić i mówić. Wszystko na nowo. Każdy dzień to ciężka i żmudna rehabilitacja. Chłopiec jest bardzo silny i tylko dzięki temu idzie do przodu.

Mimo, że Dominik robi postępy czeka go jeszcze wieloletnia rehabilitacja, która wiąże się z dużymi kosztami przekraczającymi nasze możliwości.

 

Pomóżmy Dominikowi wrócić do zdrowia by mógł znowu zagrać w ukochaną piłkę nożną - „Pomoc innym dodaje wartości naszemu życiu.”